Witaj! Proszę zaloguj się lub załóż konto aby móc pisać posty.


Ostatnie opinie    Aktualności    Rankingi

więcej...
 
»

»

»

»

»

»


więcej...
 
»

»

»

»

»

»


więcej...

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moon (2009)
Autor Wiadomość
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #1
Moon (2009)
Jeden aktor. To najprawdopodobniej wpłynęło na brak akcji. No bo jak może się coś dziać, jak jest tylko jeden bohater. Co prawda w drugiej połowie pojawia się drugi człowiek, jednak oprócz bijatyki nic się nie dzieję. Końciec końcem zaprzyjaźniają się i tyle. Żadnego zwrotu akcji tylko nieustająca wegetacja na księżycu. Nie powiem, są ciekawe momenty (rozmowy z rodziną), ale za całokształt nie mogę ocenić wysoko.

Na http://www.filmweb.pl/film/Moon-2009-473111 jest ukazany jako doś dobry film. Mi jednak nie przypadł do gustu. 4/10


Załączone pliki Miniatury
   
11-26-2010 10:26 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
qjaw Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 206
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Moon (2009)
Zachęcony dobrymi recenzjami i wysokimi ocenami na portalach filmowy również skusiłem się na ten film. Jestem lekko zawiedziony. Film był dość przewidywalny (mimo iż założenia twórców były pewnie inne) i trochę nudny.
Nie zmienia to faktu , że jest to typowy film science-fiction. Dzieje się w kosmosie w niedalekiej przyszłości itd.

Polecam fanom gatunku, którzy wypili dwie kawy Wink.

PS a myślałem że Solaris z G. Clooney'em to nudnawy film sf Wink. Ten jest nudniejszy Smile.

Daje mu 5/10.

Jestem ciekaw czy komuś tak naprawdę ten film się podobał ?

Pozdrawiam

Żyj i prosperuj ...
11-26-2010 11:27 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
m1ch4l Offline
Member
***

Liczba postów: 211
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Moon (2009)
Mi się podobał i to baardzo Smile
Oglądałem kilka razy i na pewno będę do niego wracał.

Hard SF + dramat, czyli to co lubię najbardziej. Ciekawa tematyka i świetne wykonanie. Fabuła może nie jest jakaś szczególnie wspaniała ale mnie wciągnęła i trzymała w napięciu do końca. REWELACYJNY klimat. Uczucie nostalgii, osamotnienia, utraty wszystkiego co się uważało za ważne. Do tego świetna muzyka Clinta Mansella (co jakiś czas przesłuchuję sobie OST na YouTube), fajnie wykonane scenografie, makiety i modele (tak, makiety i modele! Nie żadne tam CGI Tongue). Bardzo dobra gra Sama Rockwella, ciekawa "postać" GERTY'ego (szczególnie jako kontrast dla HAL 9000).

Moon to jeden w moich ulubionych filmów. Ever Smile

http://bitwy-w-kosmosie.blogspot.com/ - mój blog o wartym uwagi SF.
12-19-2010 11:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
qjaw Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 206
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Moon (2009)
Mimo mojej innej opinii na temat tego filmu - cieszę się, że znalazł się konstruktywny obrońca tego filmu na naszym forum. Do tej pory film dostał ode mnie i scarlett dość ostre oceny - a jednak oceny na przeróżnych portalach filmowych mówią, że jest to jeden z wyżej ocenianych sf-ów ostatnich lat. Chyba będę musiał go jeszcze raz sam obejrzeć w bardziej wyalienowanych warunkach. Np. spokojna noc - sam w pokoju - słuchawki na uszach. Może faktycznie film ma pewnie drugie dno - którego na razie nie odkryłem...

Żyj i prosperuj ...
12-19-2010 11:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #5
RE: Moon (2009)
M1ch4l: A nie brakowało Ci akcji w tym filmie? Dla mnie to podstawowy minus tego filmu. Tak jak to napisałam we wcześniejszym poscie - wegetacja i nic więcej.

Byłam pełna nadziei szykując się do oglądania Moon, w trakcie oglądania wciąż z nadzieją wyczekiwałam na jakikolwiek zwrot akcji, ale niestety nic się nie wydarzyło...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-19-2010 11:34 PM przez scarlett.)
12-19-2010 11:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
m1ch4l Offline
Member
***

Liczba postów: 211
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
Post: #6
RE: Moon (2009)
Nie wymagam dynamicznej akcji od każdego filmu. Właściwie to nawet wolę jak jest klimat i ciekawe postaci, na których będzie mi w jakiś sposób zależeć. Jeśli są te dwie rzecz, to choćby nawet gadali bez przerwy przez 90 minut to i tak będę zadowolony (przykład: "The Man From Earth" z 2007 roku).
Jest jeszcze inna rzecz - "Moon" jest filmem zimnym, surowym. Nie ma w nim ciepłych kolorów, wesołej muzyki, itp. W zasadzie nie ma prawie żadnych optymistycznych elementów, pełna deprecha Tongue. Być może dlatego niektórym się nie podoba (nawet znam 1 taki przypadek osobiście).

Ale żeby nie było: typowe "actionery" też lubię - ostatnio nieźle bawiłem się na "Kick Ass'ie", "Avatarze", a nawet na szmirowatym "2012" Smile.

http://bitwy-w-kosmosie.blogspot.com/ - mój blog o wartym uwagi SF.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-20-2010 12:21 AM przez m1ch4l.)
12-20-2010 12:20 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #7
RE: Moon (2009)
Ja to jednak wolę jak się coś dzieje. To nie koniecznie musi być film akcji, ale żeby choć trochę odbiegał od filmu przyrodniczego, w którym przez 45 min. obserwujemy jak jelonek pasie się na łące.
12-22-2010 10:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Joohn Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #8
RE: Moon (2009)
Wiele wracaliście do tego filmu na forum, w końcu i mi udało się obejrzeć Smile Na pewno nie żałuję, ale film rewelacją nie był. Faktycznie fajny klimat, fajny, nawet bardzo pomysł na fabułę, ale mimo wszystko czegoś zabrakło. Miałem wrażenie, że to była szybko opowiedziana, wyrwana z kontekstu historia, bez jakiegoś efektu "WOW" na koniec filmu, czy chociażby puenty. Oczywiście takie filmy też są potrzebne, ale nie zapadają na długo w pamięci. W mojej ocenie 6/10 - z ewentualna szansą na 7 po ponownym obejrzeniu Wink

Pamiętałem, że m1ch4l okreśłiłeś Moon'a jako hard sci-fi i coś mi nie pasowało na początku filmu - jedna osoba z taką odpowiedzialnością pozostawiona sama w bazie księżycowej? To zupełnie nielogiczne i nieuzasadnione - potem jednak okazało się dlaczego była tylko jedna - za ten pomysł + dla filmu Smile
03-27-2011 10:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
m1ch4l Offline
Member
***

Liczba postów: 211
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
Post: #9
RE: Moon (2009)
(03-27-2011 10:12 PM)Joohn napisał(a):  Oczywiście takie filmy też są potrzebne, ale nie zapadają na długo w pamięci.
A właśnie, że zapadają na długo w pamięci. Ja wręcz nie mogę o nim zapomnieć. Często do niego wracam, słucham ścieżki dźwiękowej, czasem jakiś artykuł przeczytam. Film wbił się w mój gust idealnie. Chciałbym, żeby takie produkcje powstawały częsciej. Bo teraz to tylko inazje kosmitów na topie.

http://bitwy-w-kosmosie.blogspot.com/ - mój blog o wartym uwagi SF.
03-28-2011 03:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Joohn Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #10
RE: Moon (2009)
Na pewno był pewnym powiewem świeżości i warto go obejrzeć. A reszta to już tak jak napisałeś - rzecz gustu Smile
03-28-2011 09:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:




Dark Fusion was designed and coded by Skyance.   Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.