Witaj! Proszę zaloguj się lub załóż konto aby móc pisać posty.


Ostatnie opinie    Aktualności    Rankingi

więcej...
 
»

»

»

»

»

»


więcej...
 
»

»

»

»

»

»


więcej...

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Autor Wiadomość
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #1
Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Łowca androidów to film z 1982 roku. Doczekał się jednak kilku wznowień z dodanymi/wyciętymi scenami i innym zakończeniem. Jeśłi chodzi o ostateczną wersję reżyserską, to jest to kicha nad kichami. Poprzednich wersji nie widziałam, ale myślę, że niewiele się różnią. Błędy kamer: z jednaj kamery wiedać, że kieliszek napełniony jest do pełna wódką. Z drugiej kamery widzimy już tylko pół kieliszka wódki. I z kolejnej kamery kieliszek jest ponownie napełniony do końca. No totalna klapa. Denerwuje mnie to - mogliby się lepiej przyłożyć do tego filmu. A tak to mam wrażenie, że się strasznie spieszyli.
Oprócz tego na odbiór filmu wpływa beznadziejna gra aktorska Harrison'a Ford'a. Nigdy go nie lubiałam, ale po tym filmie trace do niego jakikolewiek szacunek. Niby ma problemy z alkoholem, ale widz tego nie dostrzega. Totalna klapa.
Film jest zaliczany do grupy Thriller. Ale to jedna wielka pomyłka. Z opisu filmu wynika, że to film akcji ["Po krwawym buncie zespołu androidów na pozaziemskiej kolonii, Replikanci nie mogli przebywać legalnie na Ziemi. Są oni owładnięci panicznym strachem przed nieuchronną śmiercią i za wszelką cenę starają się dotrzeć do ich konstruktorów - jedynych ludzi mogących przedłużyć ich życie"]. Po obejrzeniu jednak dochodzi się do wniosku, że to jest poprostu dziwny film. No thriller z niego żaden, film akcji też nie, sci-fi to chyba tylko z tego względu, że akcja toczy się w przysłości.
Muzyka do filmu genialne, ale... tylko przez pierwze 10 minut. Na początku byłam nią zauroczona. Miałam nadzieje co do filmu. Z czasem jednak muzyka zaczęła mnie drażnić. Brakowało mi dźwięków ulicy, latających aut i innych odgłosów, ktore nie zagłuszałaby muzyka. Widząc latające auto, chcę usłyszeć ryk silnika a nie muzykę Vangelis'a. To mnie denerwowało. A jeszcze jakby tego było mało, to te auta strasznie powoli latały. Mam niestety takie wrażenie, że to przez muzkę, która była zbyt wolna jak na taki film.
2/10


Załączone pliki
.jpg  lowca androidów.jpg (Rozmiar: 6.26 KB / Pobrań: 48)
03-07-2011 11:31 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
qjaw Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 206
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Strasznie pojechałaś z tym jakby nie było klasykiem gatunku Smile.

Każdy ma jednak prawo do swojej opinii.

Ja od siebie mogę dodać, że film bardziej mi się spodobał za drugiem, trzecim obejrzeniem.

Ma on bardzo specyficzną atmosfera. Film ma wiele aspektów psychologicznych. Mówi o życiu, umieraniu, chęci przetrwania. Uważam, że cała ścieżka dźwiękową jest ok a pojazdy tak naprawdę latają szybko Smile. Akcja filmu i sceny faktycznie są przedstawione dość wolno, w dość mrocznej aurze ale po prostu taką konwencję przyjęli twórcy - mrocznej i zadymionej, z wiecznie padającym deszczem przyszłości. Jakby tak na prawdę wyglądała przyszłość można by wpaść w niezłą depresję. W ogóle nie jest to przecież film z happy endem bo tak nikt tu nie jest wygranym, nic nie kończy się szczęśliwie.

Moim zdaniem film nie jest łatwy w ocenie... Zachęcam jeśli dacie radę do obejrzenia go kilkakrotnie w pewnym odstępie czasowym.

Ja najbardziej cenię w nim ścieżkę dźwiękową, niezłe efekty i mroczno-mokrą wizję przyszłości.

Moja ocena 7/10 - pewnie głównie dlatego, że po porostu lubię starsze filmy Smile

Żyj i prosperuj ...
03-07-2011 12:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #3
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Wy i te wasze klasyki gatunku. Co to za klasyk, który zniechęca widza. Sam przyznałeś, ze fim bardziej podoba Ci się po 3 obejrzeniu.
Każdy film nie może być klasykiem gatunku. Predator - klasyk; Obcy - klasyk; Terminator - klasyk; Piąty Element - klasyk. Jak coś nie jest klasykiem, tzn., że powstało na dniach. Łowca Androidów to dno filmowe. Co z tego, że android nie żyje, skoro widac wyraźnie, że oddycha. On się nazywa aktorem, nie mogąc wstrzymać oddechu na 20 sekund? Przyznaję, obraz Zikkuratu wyszedł im wspaniale. Coś na wzór starożytnego, ale na maxa nowoczesny. Z tym, że pokazując co jakiś czas te same ującia budowli, nie tyle wydłużają niepotrzebnie film, co sprawiają, że staje sie nudny.
Kojarzycie film Szczęki? To jest kalsyk gatunku (Thriller). Oglądaliście Ptaki Hitchkoka? To jest klasyk gatunku (Dreszczowiec). Widzieliście Grease? To jest klasyk gatunku (Miusical). Łowca androidów nie spełnia oczekiwać, jakie niesie przed sobą bycie klasykiem. Co z tego, że dawniej był to film (powiedzmy) trzymający w napięciu, co z tego, że dawniej robił duże wrażenie swoimi efektami specjalnymi. Dziś jest na spodzie listy z dobrymi filmami SF. Każdy może mieć swoje zdanie, ale ja uważam, że tego filmu do klasuku nie wolno zaliczać. Co on bowiem ma takiego, co podpatrzyły sobie inne filmy? Zikkuraty? To juz było. Latające auta? To już było. Roboty przypominające ludzi? To już było.
03-07-2011 01:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
qjaw Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 206
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Talko od razu sprostuje...

Moim zdaniem...
Predator - klasyk; Obcy - klasyk; Terminator - klasyk; Piąty Element - nie koniecznie... Wink

Tak jak napisałaś, każdy ma prawo do swojego zdania...

Żyj i prosperuj ...
03-07-2011 03:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Joohn Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #5
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Scarlett, coś jest w tym co piszesz, ale nie do końca. Fakt, o wielu rzeczach się mówi jak o klasyku, czasem niepotrzebnie. Piąty element - też nie nazwałbym go klasykiem. Ale prawdą jest, że starsze rzeczy nazywa się klasykami, nawet jeśli w czasach w których powstały nie prezentowały zbyt wiele, jak np. Ucieczka z Los Angeles, czy tam z Nowego Jorku.

Blade Runner to zupełnie inna bajka. Są może niedoróbki, ale to jest nie ważne. Liczy się ciemny, brudny klimat, pełen przemocy świat i wizja tego, jak technologia może zepsuć ludzkość. Kwintesencja cyberpunku. A upływ czasu jaki widać na filmie nie może być absolutnie jego wadą. To tak jak narzekać na Mustanga z 64, że dużo pali i w dodatku się psuje bo jest stary.

W mojej opinii film ponadczasowy.
9/10
03-07-2011 11:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
scarlett Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #6
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Kurcze, ale z Was znawcy. Czemu mnie nie poprawiacie. Przecież Łowca zapoczątkował latające samochody.
03-08-2011 10:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Joohn Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #7
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
(03-08-2011 10:23 AM)scarlett napisał(a):  Kurcze, ale z Was znawcy. Czemu mnie nie poprawiacie. Przecież Łowca zapoczątkował latające samochody.

Mnie tam do znawcy daleko - po prostu lubię sci-fi Wink

Słuszna i ciekawa uwaga!
03-08-2011 02:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
m1ch4l Offline
Member
***

Liczba postów: 211
Dołączył: Dec 2010
Reputacja: 0
Post: #8
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
O, widzę tu odwieczny problem - czy starsze filmy oceniać z punktu widzenia dzisiejszego świata, czy czasów, w których powstawały.
Sam mam z tym czasem problem, ale generalnie skłaniam się ku drugiej opcji. Inaczej, byłoby to krzywdzące, zarówno dla owych filmów jak i widzów, którzy męczą się przy oglądaniu. Nikt nikogo nie zmusza do oglądania "klasyki". Szczerze mówiąc, nie podzielam poglądu, że jak jest się fanem SF, to trzeba znać wszystkie ważniejsze filmy z danej epoki. W fantastyce naukowej jest tyle nurtów, że naprawdę nie sposób lubić wszystkiego. Lepiej oglądać to co się lubi, w końcu to ma być przyjemność a nie zaliczanie znanych filmów. Sam mam wiele takich filmów, na które nie mam ochoty, choć panuje opinia, że się jest powinno zobaczyć.

A co do samego Łowcy Androidów. To przede wszystkim świetna, mroczna wizja przyszłości. Nieważne, że się nie sprawdziła. Zapewniam Was, że to co oglądamy dziś też się nie sprawdzi. Taka już jest przyszłość. Zależy od zbyt wielu czynników, wśród których na większość nie zwracamy dziś uwagi.
Przykładowo, czy ktokolwiek rok temu przewidywał rewolucję w północnej Afryce? Pod koniec grudnia przeglądałem prognozy na rok 2011 (oczywiście te naukowe, nie żaden astrologiczny crap) i nie było tam ani słowa. Iran, Korea Północna, wojny o wodę - to owszem. Ale, że muzułmanom zachce się obalać dyktatury? Chyba nikt nawet o tym nie pomyślał.
Wracając do filmu. Nieważne, że nie trafił z wizją. Ale wykreował ją w taki sposób, że do dziś robi niesamowite wrażenie. I za to go głównie cenię. Ale też za klimat i "drugą warstwę". Bo to naprawdę niezły dramat psychologiczny jest Smile.
A to, że ma jakieś tam błędy? Nieważne, to tylko film. W każdym znajdzie się ich conajmniej kilkanaście. Taka już cecha fikcji - nie da się jej wykreować idealnie.

http://bitwy-w-kosmosie.blogspot.com/ - mój blog o wartym uwagi SF.
03-08-2011 03:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Joohn Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
Post: #9
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Zgadzam się z Tobą odnośnie Blade Runnera. Zawsze jakoś oceniałem ten film bardziej w kategorii sztuki a nie filmu. Oczywiste, że jednemu może się podobać a innym nie - rzecz gustu.

Ja też oceniam filmy zawsze mając na uwadze czas w którym powstały. A jeżeli film sprawia, że o tym się zapomina - to znaczy, że jest ponadczasowy. Za takiego też uważam Blade Runnera.
03-10-2011 10:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
arcadio Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 15
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: 0
Post: #10
RE: Łowca Androidów / Blade Runner [ostateczna wersja reżyserska] (2007)
Blade Runner to przede wszystkim klimat, klimat przyszłości. Pokazanie przyszłości, ale takiej zakurzonej, z pobrudzonymi samochodami i pomalowanymi przez wandali monitorów w budce videofonicznej Wink Całość wraz z kwaśnymi deszczami tworzy dla mnie niesamowity klimat i obraz tajemniczości. To też obraz społeczeństwa przyszłości, relacji między ludźmi. Poruszany w tym temacie temat człowieczeństwa jest jakby celem autorów.
Co do samochodów to wydaje się, że latają wolno - tak jak odrzutowce Wink też jak spojrzysz w niebo to leci wolno Wink
Co do ryku silnika - nie sprecyzowano przecież typu napędu tej jednostki (nie był to silnik, odrzutowy, strumieniowy czy inny).
Co do gry aktorskiej Forda - myślę, że to jest celowy zabieg. Do końca nie wiadomo czy Deckard jest człowiekiem czy replikantem. A jak wiemy oni byli robieni bez uczuć.
Co do dopracowania to uważam właśnie, że film jest bardzo dopracowany - nie jest taki landrynkowy. Widać brud, zwykłe ulice i ten padający non-stop deszcz. Co do wódki to nie zwróciłem uwagi - bo rzadko zaglądam w kieliszek Wink
Wg mnie film super. Napięcie trzyma do końca i to zakończenie daje nam możliwość własnych przemyśleń. Gra aktorska dobra i najlepsza w karierze rola Rutgera Hauera. Jest to film który pozostaje w pamięci, o którym po oglądnięciu myślisz, o którym żałujesz, ze już się skończył.
09-17-2011 05:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:




Dark Fusion was designed and coded by Skyance.   Silnik forum MyBB, © 2002-2012 MyBB Group.