Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów / SW: Epizode II: Attack off the Clones (2002)
Tutaj to dopiero mamy pokaz kosmosu. Te wszystkie planety na zdjęciach są tak cudownie ukazane... Dosłownie zakochałam się w tych zdjęciach. Co prawda trochę gorzej już z tymi pojawiającymi się mapetami, ale już się do nich przyzwyczaiłam. Na mnie po prostu te zdjęcia kosmosu zrobiły tak ogromne wrażenie, że cała ta otoczka przebierańców nie robi już na mnie żadnego wrażenia. Chociaż jakby te stworki zastąpić wizualizacją komputerową, trochę je urzeczywistnić, to z pewnością oglądałoby się to dużo przyjemniej. Przez to, że są one (dla mnie) plastikowe i pluszowe - film traci na wartości.
Jeśli chodzi o grę aktorską - FATALNA. Już gorszego aktora do roli Anakin'a nie mogli znaleźć. Nic mu nie wyszło, do niczego mnie nie przekonał
Spoiler:
śmierć matki to jedna z najgorszych scen i jeszcze te koszmarne wstawki miłosne z Padme. Jedna wielka porażka
, wszystko w jego wykonaniu było takie sztuczne i bez ducha aktorskiego. No i jeszcze Ewan McGregor jako Obi-Wan Kenobi. Już nie wiem co gorsze: Pluszaki czy gra aktorska super wymiataczy Jedi.
Wracając jednak do pozytywnych stron tej części Gwiezdnych Wojen - widzę tylko jedną - zdjęcia kosmosu. Technologia, którą użyto przy jej tworzeniu wygrywa z całym tym pluszowo-aktorskim kiczem.
Dla mnie 6/10.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-08-2011 12:00 PM przez qjaw.)
01-07-2011 08:41 PM
Joohn
Administrator
Liczba postów: 616
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
RE: Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów / SW: Epizode II: Attack off the Clones (2002)
Racja. Gwiezdne Wojny chyba ogólnie nigdy nie miały szczęścia do dobrych aktorów i to dotyczy również tych starych produkcji. Wyjątek to Harrison Ford.
01-08-2011 03:57 PM
scarlett
Senior Member
Liczba postów: 474
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 1
RE: Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów / SW: Epizode II: Attack off the Clones (2002)
Niedawno odświeżyłam tę część.
Potwierdzam to co napisałam wcześniej: kiepska aktorsko i nudna. Należałoby wymienić aktorów i dodać trochę akcji. Wówczas II część ma szanse na bycie dobrym i ciekawym filmem.